09:14:00

Burgery buraczane z amarantusem

Burgery z buraka to świetna alternatywa dla mięsnych kotletów ociekających tłuszczem, te zawierają w sobie jedynie tłuszcz z ziaren jakich użyłam do ich przyrządzenia. Buraki i amarantus to dwa duże źródła żelaza, jeśli dodać do tego żurawinę, bogatą w witaminę C i pyszny sok z pomarańczy wypity do takiego burgera, to jesteśmy w domu! ;) Burgery trzeba robić szybko, aby buraki nie puściły zbyt dużo soku. W zależności od tego, jak bardzo je zetrzecie, rzutować to będzie na ich kształt. Im cieniej, tym burgery będą cieńsze. I ja tym razem poszłam na taki wariant. Bio amarantus od Bio Naura jest przepyszny, nawet po lekkim wypłukaniu ziaren przed gotowaniem. Pięknie pachnie i na prawdę zachęca do zjedzenia.


Potrzebujemy:
  • 2 średnie buraki
  • 1 marchew 
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 filiżanka ziaren amarantusa, ja użyła bio amarantusa od Bio Naura
  • 2 filiżanki zimnej wody
  • 1 jajko
  • kilka posiekanych owoców suszonej żurawiny
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 2 szczypty pieprzu
  • 1 łyżka ziaren siemienia lnianego
  • 3 łyżki ziaren słonecznika
  • 6 łyżek mąki żytniej typ 720

Najpierw gotujemy amarantus. Filiżankę ziaren przesypujemy na sito, przelewamy wrzątkiem, a następnie zimną wodą. Wsypujemy do garnka, zalewamy dwiema filiżankami zimnej wody i gotujemy na wolnym ogniu. Około 15-20 minut, aż amarantus wchłonie całą wodę. Mieszamy od czasu do czasu. Lekko studzimy.
Buraki, marchew i cebulę ścieramy na tarce, ja starłam na małych oczkach.
Dodajemy amarantus i resztę składników. Dokładnie mieszamy.
Wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Aby burgery miały w miarę taki sam kształt, możemy pomóc sobie obręczą/foremką do wycinania okrągłych kształtów.

Burgery pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni C przez pół godziny.


Instrukcja dla użytkowników Thermomixa:

Potrzebujemy:
  • 2 średnie buraki
  • 1 marchew 
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 filiżanka ziaren amarantusa, ja użyła bio amarantusa od Bio Naura
  • 2 filiżanki zimnej wody
  • 1 jajko
  • kilka posiekanych owoców suszonej żurawiny
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 2 szczypty pieprzu
  • 1 łyżka ziaren siemienia lnianego
  • 3 łyżki ziaren słonecznika
  • 6 łyżek mąki żytniej typ 720

Najpierw gotujemy amarantus. Filiżankę ziaren przesypujemy na sito, przelewamy wrzątkiem, a następnie zimną wodą. Wsypujemy do naczynia miksującego, zalewamy dwiema filiżankami zimnej wody i gotujemy 20 min/100 st. C/obr 1. Przekładamy do innego naczynia.
Buraki, marchew i cebulę kroimy na mniejsze kawałki i wrzucamy do naczynia miksującego 10 s/obr. 5.
Dodajemy amarantus i resztę składników, mieszamy 10 s/obr.5
Wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Aby burgery miały w miarę taki sam kształt, możemy pomóc sobie obręczą/foremką do wycinania okrągłych kształtów.

Burgery pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni C przez pół godziny.


4 komentarze:

  1. Ciekawa jestem jak smakuje taki Burger? Bo what wygląda I jak go się robi to już wiem Julka Dydak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakuje wspaniale, ja uwielbiam pieczone buraki. Uważam, że jest to najlepszy sposób na ich przyrządzenie ;)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy przepis. Ale nie mogę nigdzie amarantusa znaleźć. ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kliknij na podkreślone słowo. Na stronie znajdziesz zakładkę, gdzie można kupić bio amarantus :)

      Usuń

Dziękuję Ci Drogi Czytelniku za cenny komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Mama Karmiąca całą rodzinkę , Blogger