18:14:00

Sernik pistacjowy

Pyszny delikatny i cieniutki sernik pistacjowy, który nawet mi samej się podoba, a to na prawdę nowość ;) Delikatny ser przykryty pysznym, ciągnącym karmelem.
A czy wiecie, że pistacje jakich użyłam są bardzo wygodne w użyciu i o wiele zdrowsze od popularnych pistacji zazwyczaj dostępnych w sklepach? Moje pistacje są już obrane, nie są prażone w oleju i nie są solone. Wagowo czyni je to dużo tańszymi od tych popularnych i często niesmacznych. Zerknijcie, warto.


Potrzebujemy:


Karmel:

  • 1 szklanka mleka skondensowanego słodzonego
  • 2 łyżki masła orzechowego
  • garść grubo posiekanych pistacji

Twaróg miksujemy z jajami, posiekanymi drobno pistacjami, cukrem, rozpuszczonym olejem kokosowym i olejkiem cytrynowym.
Tortownicę o wymiarach 25 cm średnicy wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy sernik, wygładzamy i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 170 stopni na 35 minut.

Sernik studzimy.

W garnuszku z grubym dnem podgrzewamy mleko skondensowane, kiedy zacznie się ciągnąć dodajemy do niego masło orzechowe i energicznie mieszamy. 

Jeszcze gorący karmel przelewamy na wystudzony sernik i posypujemy pistacjami.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci Drogi Czytelniku za cenny komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Mama Karmiąca całą rodzinkę , Blogger