14:32:00

Gadżety, których używam w moim domu

W części pierwszej mojego posta o gadżetach, wspominałam już o kilku, których używam w swojej kuchni i są one mi niezbędne do codziennego gotowania.

Dzisiaj mam dla Was jeszcze 4 gadżety, o których chciałabym co nieco napisać, ponieważ są to absolutne "must have".

Zacznijmy może od rzeczy bardzo przyjemnych, czyli od przekąsek. Przekąski podczas seansu, czy spotkania z przyjaciółmi są nieodzownym punktem zabawy. My uwielbiamy popcorn, ale ten gotowy w saszetkach do mikrofalówki jest wg nas bardzo tłusty i przede wszystkim zawierający tłuszcze, jakich wcale nie chcielibyśmy zjadać. Pośpiech obecnych "czasów" często jednak brał górę nad wszystkim. Wszystko zmieniło się, kiedy poznaliśmy Pojemnik do popcornu, dzięki któremu przygotowałam już na prawdę kilka wersji pysznego popcornu. Ciągle próbuję nowych smaków i muszę przyznać, że to na prawdę rewelacyjne rozwiązanie, które nie ogranicza mnie w kuchni. W przeciwieństwie do maszynek do popcornu, można w nim przygotować popcorn z ziaren wcześniej lekko otoczonych tłuszczem i ulubionymi przyprawami.




Przejdźmy teraz do kuchennego pomocnika, który używany jest przeze mnie w wielu sytuacjach. Mam małą deskę do krojenia, ale odkąd ona pojawiła się w moim domu, już nie stanowi to dla mnie problemu :) Szufelka do krojenia bardzo fajnie przylega do mojej deski, dzięki czemu bez rozsypywania wszystko co już zdążyłam pokroić zgrabnie w niej ląduje. Dodatkowo szufelka posiada niewielkie otwory, dzięki czemu możemy w niej coś dodatkowo przepłukać lub odsączyć.


Teraz trochę mniej przyjemności - sprzątanie.

Muszę powiedzieć, że odkąd mam takie zgrabne kapcie z mikrofibry "Mopki" sprzątanie odbywa się niemalże "przy okazji". Frędzle dobrze zbierają ciągle gromadzący się kurz, a wieczorem wystarczy przeprać je ręcznie pod bieżącą wodą. Rano są znowu gotowe do pracy. dla mnie to hit, bo sprzątać to ja szczególnie nie lubię, a one robią to za mnie i jestem im za to ogromnie wdzięczna.





Do kompletu mam rękawicę z mikrofibry, która sprawdza się przy wycieraniu kurzy z mebli, przy wiecznym ścieraniu mokrej podłogi, bo coś przez przypadek się dzieciom rozlało i tak dalej. Jest bardzo chłonna i co najważniejsze - wielokrotnego użytku. Piorę ją bardzo często, a mimo to nic się z nią nie dzieje. :)




Wpis powstał we współpracy ze sklepem internetowym Goodest.


2 komentarze:

  1. Ciekawe gadżety - nigdy o takich nie słyszałam. W szczególności spodobała mi się szufelka - gdzie można ją kupić?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci Drogi Czytelniku za cenny komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Mama Karmiąca całą rodzinkę , Blogger